Noclegi Strona główna Kontakt z redakcją portalu noclegi pogodzinach.net Porównaj hotele, pensjonaty, ośrodki wypoczynkowe Rozrywka i Turystyka portal PoGodzinach.net ! english versionFrançaisEspañol Deutsch Русский
Noclegi Strona główna Kontakt z redakcją portalu noclegi pogodzinach.net Porównaj hotele, pensjonaty, ośrodki wypoczynkowe

Sanatorium Uzdrowiskowe KOS

INFORMACJE KONTAKT

opinie

Komentarze


lista komentarzy

  • Miałam okazję przebywać w sanatorium Kos w Ustroniu na przełomie kwietnia i maja 2015r. Opieka lekarska poniżej krytyki.Nie można liczyć na żadną poradę lekarską.Pacjenta traktują przedmiotowo,radziłabym ich pracodawcom zainteresować się tym kogo zatrudniają i czy nie należałoby ich wymienić. Co się tyczy parkingu to też jakaś kpina.Ilość miejsc ograniczona, a kart parkingowych sprzedaje się bez ograniczeń. Mimo opłaconego abonamentu parkingowego, nie ma gdzie zaparkować. Jeszcze abonament telewizyjny. Tak drogiego abonamentu nie pobiera żaden operator w Polsce. Podsumowując: sanatorium Kos jest ukierunkowane tylko na zysk, a pacjent jest źródłem dochodu.Nikt się nie interesuje tym czy pacjent będzie mógł dotrzeć i wrócić z zabiegów o własnych siłach. Osobiście nie polecam.

    Weronika / 2015-05-24 20:57
  • Miałam okazję przebywać w sanatorium Kos w Ustroniu na przełomie kwietnia i maja 2015r. Opieka lekarska poniżej krytyki.Nie można liczyć na żadną poradę lekarską.Pacjenta traktują przedmiotowo,radziłabym ich pracodawcom zainteresować się tym kogo zatrudniają i czy nie należałoby ich wymienić. Co się tyczy parkingu to też jakaś kpina.Ilość miejsc ograniczona, a kart parkingowych sprzedaje się bez ograniczeń. Mimo opłaconego abonamentu parkingowego, nie ma gdzie zaparkować. Jeszcze abonament telewizyjny. Tak drogiego abonamentu nie pobiera żaden operator w Polsce. Podsumowując: sanatorium Kos jest ukierunkowane tylko na zysk, a pacjent jest źródłem dochodu.Nikt się nie interesuje tym czy pacjent będzie mógł dotrzeć i wrócić z zabiegów o własnych siłach. Osobiście nie polecam.

    Weronika / 2015-05-24 20:54
  • Miałam okazję przebywać w sanatorium Kos w Ustroniu na przełomie kwietnia i maja 2015r. Opieka lekarska poniżej krytyki.Nie można liczyć na żadną poradę lekarską.Pacjenta traktują przedmiotowo,radziłabym ich pracodawcom zainteresować się tym kogo zatrudniają i czy nie należałoby ich wymienić. Co się tyczy parkingu to też jakaś kpina.Ilość miejsc ograniczona, a kart parkingowych sprzedaje się bez ograniczeń. Mimo opłaconego abonamentu parkingowego, nie ma gdzie zaparkować. Jeszcze abonament telewizyjny. Tak drogiego abonamentu nie pobiera żaden operator w Polsce. Podsumowując: sanatorium Kos jest ukierunkowane tylko na zysk, a pacjent jest źródłem dochodu.Nikt się nie interesuje tym czy pacjent będzie mógł dotrzeć i wrócić z zabiegów o własnych siłach. Osobiście nie polecam.

    Weronika / 2015-05-24 20:52
  • Miałam okazję przebywać w sanatorium Kos w Ustroniu na przełomie kwietnia i maja 2015r. Opieka lekarska poniżej krytyki.Nie można liczyć na żadną poradę lekarską.Pacjenta traktują przedmiotowo,radziłabym ich pracodawcom zainteresować się tym kogo zatrudniają i czy nie należałoby ich wymienić. Co się tyczy parkingu to też jakaś kpina.Ilość miejsc ograniczona, a kart parkingowych sprzedaje się bez ograniczeń. Mimo opłaconego abonamentu parkingowego, nie ma gdzie zaparkować. Jeszcze abonament telewizyjny. Tak drogiego abonamentu nie pobiera żaden operator w Polsce. Podsumowując: sanatorium Kos jest ukierunkowane tylko na zysk, a pacjent jest źródłem dochodu.Nikt się nie interesuje tym czy pacjent będzie mógł dotrzeć i wrócić z zabiegów o własnych siłach. Osobiście nie polecam.

    Weronika / 2015-05-24 20:49
  • Miałam okazję przebywać w sanatorium Kos w Ustroniu na przełomie kwietnia i maja 2015r. Opieka lekarska poniżej krytyki.Nie można liczyć na żadną poradę lekarską.Pacjenta traktują przedmiotowo,radziłabym ich pracodawcom zainteresować się tym kogo zatrudniają i czy nie należałoby ich wymienić. Co się tyczy parkingu to też jakaś kpina.Ilość miejsc ograniczona, a kart parkingowych sprzedaje się bez ograniczeń. Mimo opłaconego abonamentu parkingowego, nie ma gdzie zaparkować. Jeszcze abonament telewizyjny. Tak drogiego abonamentu nie pobiera żaden operator w Polsce. Podsumowując: sanatorium Kos jest ukierunkowane tylko na zysk, a pacjent jest źródłem dochodu.Nikt się nie interesuje tym czy pacjent będzie mógł dotrzeć i wrócić z zabiegów o własnych siłach. Osobiście nie polecam.

    Weronika / 2015-05-24 20:46
  • Miałam okazję przebywać w sanatorium Kos w Ustroniu na przełomie kwietnia i maja 2015r. Opieka lekarska poniżej krytyki.Nie można liczyć na żadną poradę lekarską.Pacjenta traktują przedmiotowo,radziłabym ich pracodawcom zainteresować się tym kogo zatrudniają i czy nie należałoby ich wymienić. Co się tyczy parkingu to też jakaś kpina.Ilość miejsc ograniczona, a kart parkingowych sprzedaje się bez ograniczeń. Mimo opłaconego abonamentu parkingowego, nie ma gdzie zaparkować. Jeszcze abonament telewizyjny. Tak drogiego abonamentu nie pobiera żaden operator w Polsce. Podsumowując: sanatorium Kos jest ukierunkowane tylko na zysk, a pacjent jest źródłem dochodu.Nikt się nie interesuje tym czy pacjent będzie mógł dotrzeć i wrócić z zabiegów o własnych siłach. Osobiście nie polecam.

    Weronika / 2015-05-24 20:44
  • W Kosie nie jest tak zle,jest czysto,miłe panie w recepcji,które muszą wysłuchiwać impertynencji nie zawsze trzeżwych kuracjuszy, dwie panie kelnerki są miłe i uprzejme /p.Halinka i Agatka/ale trudno wszystkim wygodzić,miałam okazję to zaobserwować będąc na turnusie od 2.01.2015-23.01.2015.Panie kucharki tez dobrze gotują to, co wymyśli pani dietetyczka. Faktem jest ,że drożyzna kosmiczna-parking,TV.trzeba być zdrowym żeby pokonać około 100 schodów,żeby dotrzeć na zabiegi,które wyznaczone są często na godz. 8,10/śniadanie o 7,30/ Wiele uwag mam też do pracującej tam p.doktor z gabinetu 21-niesympatycznej,opryskliwej,która nie zna słowa "dzień dobry"

    zadowolona / 2015-01-24 19:47
  • Mieliśmy wątpliwą przyjemność przebywania w ,,Kosie" w okresie od 08.12.14 do 29.12.14 Wyżywienie tragiczne,mikroskopijne porcje.Przykładowe śniadanie-jedna cienka parówka,40gr. twarogu,10 gr.masła roślinnego,1/8 część papryki,chleb i herbata.Mnie diabetykowi miało to wystarczyć do obiadu kpina.Plastry kiełbasy krojone były chyba nożem laserowym.O kolacji wigilijnej nie będę wspominał.Jakość zabiegów jak i personel rehabilitacyjny na dobrym poziomie,zawsze pomocny.No i darmowy dodatkowy zabieg rehabilitacyjny to dojście do bazy zabiegowej,93 schody w dół i to samo pod górę (200 metrów)daleko.Współczuję ludziom starszym i ciężko poszkodowanym przez chorobę.Brak WYPROWIANTOWANIA,z wycieczki do Wiednia wyszły nici.Podczas kolacji wigilijnej nikt ze strony Dyrekcji nie złożył nam życzeń-wstyd.NIE POLECAMY tego sanatorium.

    Małżeństwo z Kujawsko-Pomorskiego / 2015-01-13 23:39
  • Witam Jesteśmy z sanatorium KOS w USTRONIU. Dołączam się do opinii kuracjuszy w wyżej wymienionych sprawach Natomiast od nas dodamy,między innymi; - baza rehabilitacyjna niezła w zakładzie przyrodo - leczniczym do, którego jest ok 200 m z sanatorium KOS idzie się po wielu schodkach i chodnikiem,co jest dla osób schorowanych i w podeszłym wieku, szczególnie w okresie zimy zagrożeniem /przez kilka dni nieodśnieżano/ - obsługa, organizacja i koszty dodatkowe; telewizor 14 cali za używanie za 3 tyg 84,-zł; miejsce postojowe niezorganizowane /bez oznaczeń i ciasne/ 152 zł ww. koszty to rekord w naszym kraju ; wycieczki org. przez sanatorium ze względów " higieniczno - epidemiologicznych nie przysługuje suchy prowiant takie jest postanowienie Zarządu - należy postawić pytanie czy należy nam się rekompensata z tym związana za brak prowiantu lub zwrot kosztu niewykorzystanych przez kuracjuszy obiadów kilkudziesięciu osób do NFZ - deklaracja jakości i środowiskowa Zarządu sanatorium KOS w zakresie realizacji wymagań Kuracjuszy i standardów realizowanych przez inne sanatoria jest rozbieżna - Wskazane, aby zarząd i kadra zreflektowała się w swoim działaniu dla dobra następnych kuracjuszy między innymi sanatorium KOS. Jestem auditorem systemów zarządzania jakością wg wymagań ISO 9001:2008 więc standardy sanatoryjne są mi znane.

    Józef Jankowski / 2015-01-12 9:42
  • Narpawde nie polecam tego sanatorium!!!! Wyzysk, wszystko skierowane na kase, obsluga ma wszystkich w nosie, sprzatanie pokoju to tylko abstrakcja! Jedzenie do niczego, zadnych diet zapisanych dla leczacych, poprostu koszmar, a wypisanie sie z "uzdrowiska" przed czasem niemozliwe! Nie jedziecie tam jesli chcecie zachowac swoje pieniazki i dobre zdrowie!

    Mateusz / 2014-11-21 12:43
Napisz nowy komentarz

autor

email

treść

informuj mnie o odpowiedziach


kod

dodaj obiekt
aktualizuj dane
reklama

RSS Nowości

[-] Porównywarka

Porównaj wybrane